Przemysł włókienniczy w Polsce

Włókiennictwo jest to gałąź przemysłu, która wytwarza wyroby z surowców włókienniczych. Przemysł włókienniczy jako gałąź przemysłu rozwinął się na znaczną skalę już od drugiej połowy XIX w. w Anglii, kiedy to maszyny zastąpiły krosna i ręczne wrzeciona zostały zastąpione przez maszyny produkcyjne. Przed wybuchem II wojny światowej na obszarze Polski, w ówczesnych jej granicach, skupiał on 20,6 % ogółu zatrudnionych oraz 18 % obrotów całego przemysłu. W latach powojennych produkcja włókiennicza wzrastała. Gałąź ta nieznacznie ucierpiała wskutek działań wojennych. Spowodowało to, że na rozbudowę przemysłu włókienniczego w okresie powojennym przeznaczono względnie niewielkie środki. Wyjątek stanowiła bardzo słabo uprzednio rozwinięta produkcja wyrobów dziewiarskich. Znaczenie przemysłu włókienniczego zaczęło maleć już w czasach tzw. ogólnoświatowego kryzysu gospodarczego przypadającego na lata 1929-1933.

Jedną z cech socjalistycznej industrializacji w latach powojennych było kierowanie nakładów inwestycyjnych głównie na budowę nowych zakładów, zamiast na modernizację już funkcjonujących. Doprowadziło to do dużego zacofania technicznego tej gałęzi przemysłu. Właśnie to zacofanie techniczne naszego przemysłu włókienniczego, mała wydajność pracy i wysokie koszty produkcji, przy równoczesnej dużej konkurencji wyrobów pochodzących z importu i załamaniu się eksportu, sprawiły że przemysł ten jest ciągle w głębokim regresie. Produkcja tkanin bawełnianych, wełnianych i wełnopodobnych w latach dziewięćdziesiątych zmniejszyła się o ponad połowę, natomiast produkcja tkanin jedwabnych o blisko 80%.

W Polsce lokalizacja przemysłu włókienniczego nie jest uzależniona od bazy surowcowej. W naszym kraju spośród surowców przemysłowych dla włókiennictwa uprawia się wyłącznie len, który w pełni zaspokaja zapotrzebowanie tej gałęzi przemysłu. Pozostałe surowce wykorzystywane w włókiennictwie, jak bawełna, jedwab wełna oraz juta są importowane.

W naszym kraju istnieje kilka rejonów mających duże tradycje w tej dziedzinie przemysłu. Szczególnie dużą koncentrację przemysłu włókienniczego obserwujemy w rejonie łódzkim. W województwie tym przemysł włókienniczy jest wszechstronnie rozwinięty. W 2001 r. miał on około l-procentowy udział w ogólnokrajowej produkcji tkanin bawełnianych oraz największe znaczenie jako dostawca tkanin wełnianych i wyrobów dziewiarskich. I chociaż nadal jest to największy okręg przemysłu włókienniczego w kraju, to jego udział w produkcji tego przemysłu, w stosunku do osiąganego w latach osiemdziesiątych XX w., uległ redukcji. Towarzyszył temu duży spadek zatrudnienia spotęgowany bardzo znacznym zmniejszeniem się produkcji wyrobów włókienniczych w skali całego kraju. W okręgu łódzkim znajduje się dużo wykwalifikowanych pracowników dla tej gałęzi przemysłu. Na drugim miejscu pod względem produkcji wyrobów włókienniczych znajduje się Okręg Dolnośląski, z takimi ośrodkami jak Dzierżoniów, Bielawa, czy Kamienna Góra.

Przemysł włókienniczy Dolnego Śląska, skupiający 11 % ogółu pracujących w tym przemyśle ludzi znajduje się także w trudnej sytuacji. Modernizacja małych zakładów położonych tam w niewielkich miejscowościach byłaby nieopłacalna. Zakłady rejonu dolnośląskiego dostarczają głównie tkanin bawełnianych oraz lnianych. Ich udział w ogólnokrajowej produkcji tkanin bawełnianych jest jednak mniejszy niż okręgu łódzkiego. Równocześnie został on jedynym dostawcą tkanin z uwagi na upadek większości zakładów lniarskich, a zwłaszcza dużego zakładu w Żyrardowie. Produkcja tkanin, oparta na miejscowej uprawie lnu, ma tam wielowiekowe tradycje. Współcześnie jednak areał upraw lnu znacznie się zmniejszył, podobnie jak w całym kraju, co stawia ten przemysł w niekorzystnej sytuacji. Znaczące są także zakłady włókiennicze zlokalizowane w województwie podlaskim. Oprócz zakładów w Białymstoku, na uwagę zasługują, zakłady w Zambrowie. Dostarczają one tkanin bawełnianych oraz wełnianych i wełnopodobnych.


Czwarte miejsce w kraju przypada okręgowi bielskiemu, znanemu przede wszystkim z produkcji tkanin wełnianych. Rozwinął się tam także, ale na znacznie mniejszą skalę, przemysł bawełniany, a duże znaczenie miała produkcja filców. Wiele zakładów włókienniczych w tym okręgu zostało zamkniętych, a większość czynnych jeszcze znajduje się w Bielsku-Białej. Liczącymi się ośrodkami są także Andrychów i Kęty położone w województwie małopolskim. Kilkanaście procent krajowej produkcji tkanin bawełnianych pochodzi z, zakładów woj. lubuskiego, a ponadto na uwagę zasługują Częstochowa i Kalisz.

Na rozmieszczenie przemysłu odzieżowego największy wpływ wywarły znacznych rozmiarów rynki zbytu, jakimi są aglomeracje miejskie, oraz zasoby siły roboczej. Przemysł ten, podobnie jak inne dziedziny przemysłu lekkiego, może zatrudniać dużo pracowników o niskich kwalifikacjach, przyuczonych tylko do zawodu, a ponadto charakteryzuje się dużą pracochłonnością. Spowodowało to, że w okresie powojennym liczne jego zakłady powstały w słabo zaktywizowanych niewielkich miastach. Niemniej jednak ta dziedzina produkcji charakteryzowała się znaczną koncentracją w aglomeracjach miejskich.

Obecnie przemysł włókienniczy w Polsce przeżywa wyraźny kryzys, spadek eksportu i konkurencyjność tanich towarów z importu głównie z Azji Wschodniej spowodowały konieczność likwidacji wielu zakładów.
W ostatnich latach rozwój przemysłu obuwniczego został zahamowany. Utworzono wiele nowych, małych zakładów, natomiast przestała funkcjonować część dużych wytwórni. Kilka niewielkich zakładów powstało w ośrodkach położonych w pobliżu tych większych zbudowanych w kilku minionych dziesięcioleciach. Produkcja obuwia koncentruje się w rejonach Radomia, Słupska, oraz Nowego Targu. Ich właścicielami są często byli pracownicy dużych wytwórni.

Untitled Document
Podbał Ci się artykuł? Podziel się ze znajomymi

Przeczytaj też:

Gleby w Polsce

Lasy w Polsce

Klimat w Polsce

Wiatry w Polsce

Temperatura powietrza w Polsce

Opady w Polsce