Zlodowacenia w Polsce

W przeciągu ostatnich dwóch milionów lat lądolód wielokrotnie pokrywał znaczną część obszaru Polski. Istotną rolę w rozwoju rzeźby w czwartorzędzie odegrała zmienność klimatu. Na przełomie trzeciorzędu i czwartorzędu stał się on surowszy i jednocześnie wzrosła ilość opadów atmosferycznych Granica pomiędzy trzeciorzędem, a czwartorzędem jest trudna do ustalenia, gdyż zjawiska przyrodnicze charakterystyczne dla danego okresu nie zachodziły jednocześnie w skali globalnej. Często między trzeciorzędem, a czwartorzędem wyróżnia się okres przejściowy określany, jako protoplejstocen, bądź preplejstocen.

Najczęściej przyjmuje się, że czwartorzęd rozpoczął się 1,87 mln lat temu. W czwartorzędzie przekształcanie rzeźby powierzchni naszego kraju odbywało się w różnych warunkach klimatycznych. Cykliczne zmiany klimatu doprowadziły do rozwoju pokryw lodowych w okresach zimnych zwanych glacjałami, oraz do ich zaniku w okresach cieplejszych nazywanych interglacjałami. Podczas zlodowaceń występowały krótkie okresy cieplejsze, kiedy lodowiec cofał się, lecz nie zanikał. Okresy te nazwano interstadiałami. Okresy w których lądolód ponownie wkraczał na dany teren to stadiały.

Czwartorzęd można podzielić na dwa okresy: plejstocen, czyli okres lodowcowy, oraz holocen, kiedy nastąpiło ocieplenie klimatu. Okres ten zamyka czwartorzęd i jest bardzo krótki, bo trwa jedynie 10.250 lat.  Zasięgi lądolodów w poszczególnych zlodowaceniach nie były jednakowe. Głównym obszarem rozwoju lądolodu i zarazem jego centrum była Skandynawia. Lądolód kilkakrotnie pokrył duże obszary Europy Północnej i Środkowej, w tym także obszar Polski. W okresie największego rozprzestrzenienia sięgał on do 50° szerokości geograficznej północnej. W tym samym czasie rozwijały się także niewielkie lodowce górskie w Alpach, Pirenejach, na Kaukazie, a także w Tatrach i Karkonoszach.

Przez lata pośród badaczy panował pogląd, jakoby obszar Polski pokryty był lądolodem trzykrotnie. Wydzielono wówczas zlodowacenia: karpackie (krakowskie, południowopolskie), środkowopolskie, oraz bałtyckie (północnopolskie). Okresy te oddzielone były interglacjałami: mazowieckim i eemskim. W latach siedemdziesiątych uznano, że istniało jeszcze jedno najstarsze zlodowacenie zwane podlaskim, bądź Narwi. W kolejnych latach zaczęto mówić o pięciu zlodowaceniach, następnie o sześciu.

Obecnie najpowszechniejszy jest pogląd, jakoby lądolód wkroczył na obszar Polski osiem razy. Oprócz zlodowacenia najstarszego, czyli zlodowacenia Narwi wyróżniono w obrębie dawnego zlodowacenia południowopolskiego trzy inne zlodowacenia: Nidy, Sanu I, oraz Sanu II. Zlodowacenie środkowopolskie podzielono na dwa zlodowacenia- zlodowacenie Odry, oraz zlodowacenie Warty.

W okresie interglacjału mazowieckiego wydzielono zlodowacenie Liwca. Okres następujących po sobie zlodowaceń i interglacjałów zamyka ostatnie, krótkotrwałe zlodowacenie Wisły, zwane kiedyś zlodowaceniem bałtyckim, bądź północnopolskim. Zlodowacenia plejstoceńskie według obecnie najbardziej powszechnego podziału przedstawiają się więc w kolejności chronologicznej następująco:

  • Zlodowacenie Narwi

Interglacjał podlaski

  • Zlodowacenie Nidy

Interglacjał małopolski

  • Zlodowacenie Sanu I

Interglacjał ferdynandowski

  • Zlodowacenie Sanu II

Interglacjał mazowiecki

  • Zlodowacenie Liwca

Interglacjał Zbójna

  • Zlodowacenie Odry

Interglacjał lubawski

  • Zlodowacenie Warty

Interglacjał eemski

  • Zlodowacenie Wisły


Okres poprzedzający zlodowacenia trwał przez połowę czasu trwania czwartorzędu w Polsce. Jednakże nie zachowały się praktycznie żadne formy, które pozwoliłyby odtworzyć rozwój rzeźby w tamtym okresie. Na terenie Karpat i Sudetów zachodziły wówczas intensywne procesy wietrzenia, denudacji. Obecne były także zjawiska krasowe. Warunki klimatyczne w czasie poprzedzającym zlodowacenia były zmienne. W okresach chłodniejszych panowały lasy iglaste i szpilkowe. Dla okresów cieplejszych charakterystyczna była obecność lasów liściastych i mieszanych. Udział roślinności zielonej nie przekraczał jednak 30 %. Plejstocen rozpoczyna najstarsze zlodowacenie narewskie, zwane także podlaskim, lub Günz (odpowiednik zlodowacenia w Alpach).

Trwało ono około 900.000 lat. Lądolód Narwi wkraczał na obszar Polski wielkimi jęzorami lodowymi zajmując tereny położone nawet 100 metrów poniżej poziomu morza. Przed czołem lądolodu wody roztopowe usypywały sandry. W wyniku zatamowania odpływu rzek przez lądolód, wody roztopowe łączyły się z wodami rzecznymi i odpływały w kierunku zachodnim zapoczątkowując okres charakterystycznych dla rzeźby Polski pradolin. W Tatrach istniały prawdopodobnie także niewielkie lodowce karowe. Lądolód skandynawski w tym okresie dotarł na obszar północno- wschodniej Polski i nasunął się do Przedpola Wyżyny Lubelskiej,  oraz na Polesie.

Zasięg zlodowaceń czwartorzędowych w Europie

Zlodowacenia w Polsce

Po okresie zlodowacenia nastąpił wyraźny okres ocieplenia zwany interglacjałem podlaskim (przasnyskim). Odsłonił  się wtedy obszar zajęty przez lodowiec Narwi. Zapewne wytworzyło się wtedy wiele jezior polodowcowych. Rzeki odprowadzające wody roztopowe kierowały się ku zachodowi zgodnie z nachyleniem terenu. Niewiele wiadomo o roślinności tamtego okresu. Prawdopodobnie rosły lasy bukowe, oraz jodłowe. Pod koniec interglacjału rozwinęła się roślinność borealna charakterystyczna dla surowego klimatu.

Kolejny zimny okres nazwano zlodowaceniem Nidy. Podczas tego glacjału lądolód skandynawski pokrył Wyżynę Lubelską, Wyżynę Łódzką i oparł się o północną część Gór Świętokrzyskich. W miarę nasuwania się lądolodu zatamowane zostały odpływy rzek interglacjału podlaskiego i tworzyły się jeziora zaporowe. W czasie zlodowacenia Nidy doszło prawdopodobnie do akumulacji lessów w dolinach Gór Świętokrzyskich. Obszary położone po części południowej zlodowacenia znalazły się w klimacie peryglacjalnym. Dominowały tam procesy wietrzenia i erozji.

Po okresie ocieplenia interglacjału małopolskiego pojawiła się fala chłodu, która doprowadziła do ponownego wtargnięcia na teren naszego kraju lądolodu skandynawskiego podczas zlodowacenia Sanu I lądolód dotarł prawdopodobnie na obszar południowej Polski. Lądolód nasunął się na krańce Sudetów, wdarł się w Bramę Morawską. Wyżyna Krakowsko- Częstochowska, wraz z Wyżyną Śląsko- Krakowską nie zostały objęte zlodowaceniem.

Lądolód pokrył tylko częściowo Góry Świętokrzyskie. Wierzchołki położone powyżej 300 m. n.p.m. przybrały postać nunataków. Wody lodowcowe odpływały w stronę południa. Prawdopodobnie w Tatrach wytworzyły się niewielkie lodowce górskie. Gwałtowne zmiany klimatyczne doprowadziły do zaniku lądolodu. Nastał interglacjał ferdynandowski. Okres ocieplenia był bardzo długi i trwał 50.000 lat. Klimat był wówczas cieplejszy, niż obecnie.

Kolejne zlodowacenie Sanu II nastąpiło około 500.000 lat temu. Na obszarze Polski lądolód miał największy zasięg w całym plejstocenie. Dotarł on do północnej części  Sudetów i Karpat. Wkroczył w Bramę Morawską, oraz w doliny Pogórza Karpackiego i Kotlinę Kłodzką. Lądolód w Karpatach sięgnął do wysokości 450 m. n.p.m. Jest wysoce prawdopodobne, że w Tatrach w tamtym okresie istniało lokalne zlodowacenie górskie. Zasięg lądolodu zaznaczył się obecnością skandynawskich głazów narzutowych. Po zlodowaceniu Sanu II nastąpił kolejny ciepły okres zwany interglacjałem mazowieckim, który trwał od około 350.000 do około 300.000 lat.  

W czasie zlodowacenia Liwca lądolód objął swym zasięgiem północno-wschodnią Polskę, jego czoło zaś sięgało w dorzeczu rz. Liwiec po równoleżnik Warszawy; osady tego zlodowacenia reprezentowane są przez gliny zwałowe, muły i iły warwowe powstałe w jeziorach zastoiskowych utworzonych przed czołem lądolodu. W interglacjale Zbójna dominowały procesy erozyjne.

Podczas zlodowacenia Odry lądolód oparł się o Sudety, wkroczył w Bramę Morawską, a następnie jego czoło przemieściło się ku północnemu wschodowi, omijając Góry Świętokrzyskie. Po krótkim okresie interglacjału lubawskiego nastąpiło kolejne nasunięcie lądolodu zlodowacenia Warty. Lądolód skandynawski sięgał wówczas do Wzgórz Trzebnickich na zachodzie, wkroczył w dolinę środkowej Warty w okolicach Wielunia. Na wschodzie zaś wkroczył w dolną Pilicę i okolice Siedlec. Podczas tego zlodowacenia ponownie rozwinęły się lodowce górskie w Tatrach. W interglacjale eemskim w rejon dolnej Wisły wlały się wody morza, zaś na pozostałym obszarze północnej i środkowej Polsce tworzyły się osady rzeczne i jeziorne.

Ostatnie zlodowacenie Wisły odpowiada alpejskiemu zlodowaceniu Würm. Trwało ono od 115.000 do 10.250 lat. Okres ten można podzielić na trwający 65.000 lat okres starszy, oraz okres młodszy trwający 50.000 lat. Wczesny glacjał Wisły charakteryzował się występowaniem fal ciepła i fal chłodu. W okresach stadiałów akumulowały się pokłady lessów. Późny glacjał Wisły to okres, kiedy nastąpiło znaczne oziębienie klimatu. Podczas tego zlodowacenia miały miejsce trzy nasunięcia się lądolodu skandynawskiego. Wyróżnia się więc trzy fazy: leszczyńską, poznańską i pomorską.

Największy zasięg lądolodu miał miejsce w fazie leszczyńskiej. Każda następna faza obejmowała swoim zasięgiem mniejszy obszar. Zlodowacenie Wisły miało  najmniejszy zasięg, jednakże formy, które zachowały się na skutek działalności lodowcowej są widoczne najwyraźniej. Największe wysokości osiągają form powstałe w fazie pomorskiej. Należą do nich Wzgórza Szymborskie z Wieżycą, oraz Szeskie Wzgórza na Pojezierzu Mazurskim. Bezpośrednio po zlodowaceniu Wisły nastał okres ciepły, czyli holocen, który trwa od 10.000 lat temu do dziś. Podstawową cechą tego interglacjału wyróżniającą go spośród innych jest pojawienie się człowieka na początku holocenu.

Przeczytaj też:

Gleby w Polsce

Lasy w Polsce

Klimat w Polsce

Wiatry w Polsce

Temperatura powietrza w Polsce

Opady w Polsce

Komentarze